Dla kogo wkładki personalizowane?

2020-08-14

Dla kogo wkładki personalizowane?

 

Rozmowa z Panem mgr inż. Jackiem Kowalczykiem - Kierownikiem Zakładu Ortopedycznego MUSI Centrum Zaopatrzenia Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego w Lublinie.

 

Pan Jacek Kowalczyk zajmuję się protetyką i ortotyką produkowaną na indywidualne zamówienie, które zleca lekarz-specjalista przy danym schorzeniu.

 

Pana praca dotyczy całego ciała, czy tylko określonej części?

 

Technicy ortopedzi specjalizują się w danej dziedzinie, taka jest specyfika naszego zawodu. Ktoś, kto wykonuje gorsety na skoliozę raczej nie będzie zajmował się protezami kończyn. Moją specjalizacją są protezy kończyn dolnych i wkładki do butów.

 

Komu potrzebne są wkładki?

 

Wkładki potrzebne są zarówno dzieciom, jak i osobom dorosłym. U dzieci stosuje się wkładki korekcyjne, najczęściej supinujące stęp, czyli unoszące sklepienie podłużne bez podparcia całego sklepienia do korekcji stopy płaskiej lub płasko-koślawej.

 

A skąd się biorą u dzieci tego typu nieprawidłowości? Z nadmiernej wagi? Nieodpowiedniego obuwia? Niewłaściwego odżywiania?

 

Waga na pewno ma duży wpływ na te zniekształcenia, jednak najczęściej to są tzw. wady postawy idiopatyczne, czyli nieznanego pochodzenia. Myślę, że wpływ mają też warunki genetyczne, a także brak witaminy D w jakiejś fazie wzrostu życia dziecka. Jest wiele czynników mających wpływ na powstawanie wad..

 

Po czym rodzic może poznać, że dziecko potrzebuje wkładki?

 

W fazie wzrostu dzieci pojawiają się wady postawy i widzi to lekarz rodzinny podczas wizyt kontrolnych czy związanych z jakąś inną przypadłością. Po prostu dziecko stoi nie tak jak powinno. I to lekarz rodzinny kieruje je do ortopedy. U dzieci często się też zdarza, że przez kilka lat jedna kończyna jest z jakiegoś powodu krótsza. Dziecko więc najpierw inaczej stoi, krzywi biodra, a potem to się przekształca w skrzywienie kręgosłupa. Płasko-koślawe stopy w trakcie wzrostu można skorygować wkładkami, ale o tym decyduje lekarz-specjalista.

 

Jakie nieprawidłowości spotykane są najczęściej w przypadku stóp?

 

U dzieci najczęściej występuje stopa płaska lub płasko-koślawa. O stopie płaskiej mówimy wtedy, gdy zaniżone jest sklepienie podłużne stopy. Kości stępu są skoślawione, a co za tym idzie, bardzo często kolana stają się koślawe. I to zaczyna się właśnie od stopy.

Z kolei u osób starszych często występuje zaniżenie sklepienia podłużnego stopy. Pojawia się również zaniżenie sklepienia poprzecznego stopy, czyli ból na 2-3 głowie kości śródstopia. Wtedy wykonujemy wkładki odciążające te głowy kości śródstopia. Zdarza się też, że wkładki pełnią kilka funkcji równocześnie - podwyższają sklepienie podłużne, odciążają 2 i 3 głowy kości śródstopia, a do tego (bo przy stopie wydrążonej częste są ostrogi piętowe) odciążające ostrogi piętowe. Tak bywa u osób starszych. Statystycznie u mężczyzn częściej pojawia się stopa wydrążona, a u kobiet płaska.

 

Jak przebiega procedura wykonania takiej wkładki?

 

Proces wytwarzania wkładek możemy podzielić na 2 etapy. Pierwszy to badanie stóp pacjenta. Właściwie wykonujemy 4 badania. Najpierw robimy zdjęcie stóp na podoskopie. Potem jest badanie statyczne na platformie, która sprawdza reakcje podłoża. Pacjent musi tylko przez parę sekund stać prosto, a my dostajemy informacje o tym, czy obie kończyny są równomiernie obciążane, czy środek ciężkości mieści się w granicach normy. Jeżeli któraś kończyna jest krótsza, to też od razu wychodzi w trakcie tego badania. To jest badanie statyczne. Trzeci pomiar to badanie dynamiczne, bo przecież stopa w pozycji statycznej ustawia się inaczej, a w dynamicznej inaczej i linia obciążenia stopy dynamicznie jest inna. Dlatego pacjent chodzi minimum 10 razy po specjalnej macie, a komputer wszystko wylicza – im więcej kroków, tym pomiar bardziej wiarygodny. Natomiast czwarty pomiar to odcisk w piance danej stopy już po skorygowaniu, czyli jeśli pacjent ma stopę płaską, to ja ją koryguję, ustawiam w pozycji właściwej i dopiero w takiej pozycji wykonuję odcisk. Ten odcisk skanuję potem w komputerze. Na podstawie tych 4 badań w kolejnym programie komputerowym projektuje się wkładkę, która jest idealnie dopasowana do pacjenta. Wkładki dostępne w sklepach to są wkładki produkowane seryjnie, robi się je symetrycznie prawą i lewą, a jednak ludzie na ogół nie mają stóp symetrycznych. U większości osób prawa stopa jest inna niż lewa. Natomiast my tworzymy wkładkę indywidualną.

 

Czy wkładki dla dzieci i dorosłych są inne? Oczywiście poza rozmiarem.

 

Tak, są inne. Dzieciom na przykład nie unosimy sklepienia podłużnego stopy, bo jest to medycznie niewskazane i może płaskostopie pogłębić. U dzieci się unosi i koryguje tylko supinacją stępu.

 

Czy cała wkładka jest wykonana z tego samego materiału?

 

Nie zawsze. Materiały mają różną twardość. Dla sklepienia poprzecznego stopy, przodostopia czy ostrogi piętowej stosuje się miękki materiał. On się ugina podczas chodzenia, a podnosi, gdy wyjmujemy stopę z buta. Natomiast do korygowania i unoszenia potrzebny jest materiał twardszy. Poza tym technologii jest wiele, my dostosowujemy do potrzeb naszego pacjenta.

 

A w jaki sposób utrzymywać higienę wkładki?

 

Na pewno należy je czyścić, ale delikatnie. Można je myć po prostu pod bieżącą wodą. Lepiej też stosować jak najmniej środków chemicznych. Wystarczą delikatne środki myjące na przykład szare mydło.

 

Jak długo trwa taki cykl badań?

 

Badanie pacjenta i wywiad z pacjentem trwa zwykle 30 – 40 minut. To też zależy od pytań pacjenta.

 

A jaki jest koszt?

 

Koszt badania i wykonania wkładek to około 300 zł.

 

Czy jeżeli pacjent ma skierowanie od lekarza, to są jakieś zniżki?

 

Niestety nie. Wkładek do butów NFZ nie refunduje. Refundacja przysługuje tylko po częściowej amputacji stopy, gdy mamy na przykład amputowane palce. W tymże wypadku lekarz-specjalista napisze zlecenie na zaopatrzenie ortopedyczne i ono jest refundowane w wysokości ok. 200 zł.

 

Czy po badaniach długo musimy czekać na wykonanie wkładki?

 

Technicznie da się to zrobić tego samego dnia. Oczywiście wpływa na to też liczba pacjentów i miar, więc czasami czeka się kilka dni – maksymalnie tydzień. Jeżeli jednak ktoś wcześniej zadzwoni i się umówi, a na dodatek musi do nas z daleka przyjechać, to możemy wykonać dla niego wkładki tego samego dnia. Oczywiście pod warunkiem, że przywiezie odpowiednie buty.

 

Co to znaczy odpowiednie buty?

 

Te, w których wkładkę będzie nosić na co dzień. Co prawda wkładki nie montuje się w butach na stałe, można je przekładać, ale muszą to być buty o podobnym profilu i przeznaczeniu.

 

Czyli najlepiej sportowe?

 

Niekoniecznie. Po prostu buty, w których chodzimy na co dzień. Najtrudniej wykonuje się wkładki do butów eleganckich albo do butów damskich na wysokich obcasach. To dlatego, że takie buty zwykle są mocno dopasowane do stopy, a wkładka korekcyjna ma różną grubość. W przódstopiu wkładka powinna mieć minimum 2-3 milimetry, w związku z tym bardzo często po jej włożeniu do eleganckich butów okazuje się, że stopa się wprawdzie zmieści, ale nie ma komfortu. Jest ciasno i niewygodnie. Poza tym wkładka nie powinna być w stosunku do butów ani za szeroka (bo się nie zmieści), ani za wąska (bo będzie się ruszać). Musi więc być dopasowana i do stopy, żeby nic się nie uginało ani nie przeszkadzało, i do buta, w którym będzie noszona.

 

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Katarzyna Zuchowska

Pokaż więcej wpisów z Sierpień 2020
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel