Dar natury - Ostropest plamisty

2020-06-03
Dar natury - Ostropest plamisty

Wygląda niemalże jak zwyczajny oset, ale tak naprawdę nim nie jest, choć podobnie jak osty zalicza się go do rodziny roślin astrowatych. Jego liście mają kolczaste brzegi, a kwiaty piękną fioletową barwę. Natomiast cechą, która go wyróżnia, są białe plamki widoczne na liściach. To właśnie dzięki nim kwiat ten nosi nazwę ostropest plamisty (Silybum marianum). Skąd wzięły się owe białe plamy, wyjaśnia średniowieczna legenda. Według niej ostropest na początku był zwykłym ostem. Ale gdy Matka Boska karmiła małego Jezusa w czasie ucieczki przed królem Herodem, kilka kropel jej mleka spadło na liście rosnącego przy drodze ostu i zabarwiły je na biało. Oset był tak dumny, że bardzo chciał, aby mleczne ślady zostały na jego liściach na zawsze. I tak się też stało - od tamtej pory liście ostropestu są zawsze pokryte mlecznobiałymi plamami.

Z powodu tej legendy łacińska nazwa ostropestu plamistego zawiera słowo marianum, niemiecka brzmi Mariendistel, a angielska to (m.in., bo jest ich kilka) - Saint Mary`s thistle. Poza tym ze względu na ową legendę, a także na fakt, iż z żyłek liści ostropestu wypływa białe mleczko, wierzono, iż liście tej rośliny pobudzają laktację u kobiet, i w tym celu je stosowano.

W każdym razie ostropest plamisty to roślina pochodząca z obszarów śródziemnomorskich. Należy jednak do tych gatunków, które przypadkowo rozprzestrzeniły się niemal po całym świecie - obecnie można go spotkać dziko rosnącego nawet w takich miejscach jak Australia, Nowa Zelandia czy Ameryka (zarówno Północna, jak i Południowa). W Polsce również zdarza się spotkać ostropest w zdziczałej formie na różnego rodzaju nieużytkach, ale u nas jest on przede wszystkim rośliną uprawną.

Ostropest jest wysoki. Zazwyczaj osiąga ok. 1,5 m wysokości, ale zdarza się, iż wyrasta nawet na 2 m. Jego uprawa nie jest jednak szczególnie skomplikowana - nie ma on bowiem dużych wymagań glebowych. Nie lubi za to nadmiernej wilgoci, zdecydowanie woli rosnąć w nasłonecznionych miejscach. Wysiewa się go w kwietniu, natomiast kwitnie latem, od lipca do sierpnia. Koszyczki kwiatowe ostropestu zbiera się zwykle pod koniec sierpnia, ewentualnie na początku września – zależy to od tego, czy nasiona już zbrązowiały. Kwiaty suszy się w przewiewnym i zacienionym miejscu, a następnie młóci się je, aby oddzielić nasiona. Nasiona tej rośliny mają niejednolitą barwę - od jasnobrązowej po niemalże czarną. Wszystko zależy od tego, w jakim okresie dojrzewania zostają zebrane. Poza tym nasiona ostropestu łatwo rozpoznać, gdyż mają na sobie plamki oraz lekko błyszczą.

Ostropest bywa wykorzystywany w kuchni, a nawet w kosmetyce. Zdarza się również, iż jest uprawiany w ogrodach w celach ozdobnych, gdyż wygląda naprawdę efektownie. Ale przede wszystkim ostropest plamisty jest rośliną o właściwościach leczniczych. Nie jest to odkrycie naszych czasów, medyczne walory ostropestu przedstawił już grecki uczony Teofrast (żyjący ok. 370-287 r. p.n.e.), który wraz z Arystotelesem jest uważany za ojca biologii. Walory te doceniali i opisywali również uczeni późniejszych epok, a współczesna nauka wiele z tych zalet potwierdziła badaniami.

Lecznicze właściwości ostropestu plamistego wynikają przede wszystkim z zawartej w nim w sporej ilości substancji zwanej sylimaryną, która wykazuje działanie:

  • przeciwzapalne,

  • antyoksydacyjne,

  • rozkurczowe,

  • detoksykujące,

  • żółciotwórcze i żółciopędne,

  • stabilizuje strukturę błon komórkowych,

  • obniża stężenie cholesterolu we krwi,

  • chroni wątrobę przed szkodliwym działaniem trucizn,

  • hamuje podziały komórek nowotworowych,

  • zapobiega marskości wątroby,

  • zapobiega wytrącaniu się złogów i kamieni żółciowych.

Nic więc dziwnego, że nasiona ostropestu wykorzystywane są w przemyśle farmaceutycznym. Leki wytwarzane z ostropestu bywają stosowane przy marskości wątroby, alkoholowym stłuszczeniu wątroby, niealkoholowym stłuszczeniu wątroby, nieżytach dróg żółciowych, kamicy żółciowej, po żółtaczce, a nawet w trakcie leczenia nowotworów. Warto jednak pamiętać, iż sylimaryna, aby była skuteczna, musi być zażywana przez dłuższy czas, co najmniej przez miesiąc.

Ostropest bywa też składnikiem bądź podstawowym elementem wielu różnych suplementów diety. Jeżeli zaś wolimy bardziej naturalne podejście, zawsze możemy sięgnąć po prostu po ziarna ostropestu, są one bowiem jadalne. W sklepach zielarskich dostaniemy je bez problemu w formie całej bądź zmielonej. Możemy je dodawać do sałatek, owsianki, musli, pieczywa, jogurtu czy na przykład smoothie. Z ziaren ostropestu plamistego możemy także przyrządzić sobie herbatkę – wystarczy dwie łyżeczki zmielonych ziaren zalać przegotowaną wodą.

Co ciekawe, z nasion ostropestu wytwarza się olej, który również ma właściwości lecznicze. Najlepszy jest ten tłoczony na zimno, który możemy pić bezpośrednio albo dodawać do różnorakich potraw na zimno (na przykład do sałatek). Ale zalety oleju z ostropestu dostrzegł też przemysł kosmetyczny i dlatego na rynku pojawia się coraz więcej produktów z jego dodatkiem. Olej ten bowiem nawilża skórę i przyspiesza jej regenerację.

Jak widać, ostropest plamisty, to kolejna roślina, której działanie jest pożyteczne dla człowieka. Warto więc o tym pamiętać i korzystać z darów, które natura dla nas przygotowała.

 

Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2020
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel